Zapomniany winylowy skarb z przeszłości? – pocztówki dźwiękowe Ryszarda Serafina z Przemyśla

Robiąc generalne porządki w domu, w jednej z szaf zauważyłam zapomniane pudełko. Otworzyłam je i zaczęłam przeglądać jego zawartość. Wśród wielu skarbów przeszłości (m.in.: płyt winylowych) zobaczyłam kilka pocztówek dźwiękowych, a w tym dwie Ryszarda Serafina z Przemyśla. Wówczas zrodziły się we mnie pytania:
– w jakich latach działała ta pracownia?
– i czy mieszkańcy Przemyśla jeszcze ją pamiętają?
Zaczęłam więc szukać odpowiedzi na te zagadnienia. Następnie powstał pomysł opisania tego co ustaliłam.
Zacznę więc od wyjaśnienia – co to jest pocztówka dźwiękowa, dla tego pokolenia, które już tego nie wie i zna tylko kartki otwierane, uruchamiające po otwarciu mechanizm grający jakąś melodię.
Pocztówki dźwiękowe to sztywne kartki, najczęściej wielkości widokówki, pokryte cienką warstwą tworzywa sztucznego z wytłoczonymi rowkami z zapisem dźwiękowym, a na środku z otworem pozwalającym położenie ich na talerzu gramofonu. Nasi rodzice wysyłali je z wakacji, puszczali na prywatkach i słuchali w zaciszu domowym.
Pocztówki te produkowano w ogromnych ilościach od początku lat 60. do końca lat 80. XX w.; właściwie w całym bloku wschodnim. Inicjatywę przejęli prywaciarze. Popyt na nie był duży, ponieważ nikt wówczas nie myślał o prawie autorskim. To co wieczorem usłyszano w radio, następnego dnia było w sprzedaży; szczególnie na bazarach. Państwowe firmy również wydawały płyty, lecz często z dużym, nawet rocznym opóźnieniem. Prywaciarz sprzedawał, również niejednokrotnie takie utwory, które nie przeszły cenzury i nie zostały dopuszczone na polski rynek.
W samym Przemyślu również znajdował się prywatny zakład zajmujący się wydawaniem takich pocztówek. Była to Pracownia Pocztówek Dźwiękowych Ryszarda Serafina mieszcząca się przy ul. Słowackiego 1. Obecnie mieści się tu lokal tzw.: „Browar na Wieczór”. Pani Krystyna Sz. wspomina: „zakład mieścił się tu, gdzie jest teraz bar, tak po schodkach, w dół”. Pracownia ta działała na pewno przez dekadę (1960-1970, a nawet rok dłużej). Lata 60. XX w. potwierdzają podane na tych pocztówkach informacje. Pierwsza to cena za jaką można było takie pocztówki zakupić: „zł. 12’-”; a także utwory mieszczące się na nich. Na pocztówce zielonej znajduje się utwór brytyjskiej piosenkarki Petuli Clark: „Żeglarz” z 1960 r., a na beżowej piosenka: „Kochać” w wykonaniu Piotra Szczepanika z 1966 r. Datę zakończenia działalności zakładu ustalono na podstawie wspomnień mieszkanki Przemyśla p. Krystyny Sz.: „zakończył działalność gdzieś lata 69, 70, bo jak się wyprowadziliśmy w 1974 na Zasanie to już firmy nie było” oraz internetowej bazy płyt „Discogs”, gdzie znaleziono pocztówkę z tej pracowni datowaną na 1971 r.

Pocztówka dźwiękowa z Pracowni Ryszarda Serafina, Polska, Przemyśl 1960, (wł. A. Durkacz-Foremska)
Pan Ryszard Serafin wykonywał te pocztówki na matrycach, jedną z nich miała nawet, swego czasu, w domu p. Krystyna Sz. Po zakończeniu działalności właściciel dał ją jej ojcu (Adamowi Wańkowicz), w ramach wdzięczności za doraźną pomoc w pracowni. Można było na nich nagrać nawet własne życzenia wraz z piosenką. Na stronie głównej takiej kartki zamieszczano: widoki, kwiaty, instrumenty, motywy ludowe, lub też pozostawiano je puste, jednokolorowe. Dwie, o których wspomniano wyżej, mają trzy stylizowane, uproszczone trąbki, pięciolinię i zapis nutowy. Popyt na nie był duży z pewnością wśród Przemyślan, a także poza Przemyślem, jak napisał Pan Wacław K. na grupie internetowej „Przemyśl miasto zabytków – Wehikuł Czasu”, kilka razy jeździł dla tej wytwórni jako kierowca. Ponadto są w ofercie serwisu „Discogs”. Pani Krystyna Sz. powiedziała: „Mam dużo płyt tej pracowni, niedaleko mieszkałam, p. Serafin był bardzo popularnym producentem”. Ktoś inny powiedział: „Sprzedawał swoje pocztówki również na Rybim Placu, z budki na której stał adapter „Bambino” i odtwarzał tam muzykę”.
Podsumowując przytoczę tu wspomnienia Przemyślanina, Pana Krzysztofa Sz.: „W czasach tzw. komuny nie było dostępu do płyt zachodnich (wyjątkiem były giełdy studenckie i wysyłka z zachodu). Ten pan wszedł w muzyczną pustkę i robił co mógł byśmy mogli tej muzyki słuchać. Jakość była taka sobie, ale było wiele radości posłuchać takiej pocztówki odtworzonej na Bambino czy Karolince”. Inni mówili: „Nieraz można było, na ulicy, usłyszeć płynącą stamtąd muzykę”, „było zawsze bardzo miło”, „głośnik był na zewnątrz i dawał czadu”.
Tekst: Anna Durkacz-Foremska

Gramofon walizkowy „Luxton” produkcji Zakładów „Fonica”, Polska, Łódź, l. 60. XX w., (zb. MNZP, MPT-41)
Artefakty kulturowe:
– Gramofon walizkowy „Luxton” produkcji Zakładów „Fonica”, Polska, Łódź, l. 60. XX w., (zb. MNZP, MPT-41).
– Pocztówka dźwiękowa z Pracowni Ryszarda Serafina zielona, Polska, Przemyśl 1960, (wł. A. Durkacz-Foremska).
– Pocztówka dźwiękowa z Pracowni Ryszarda Serafina beżowa, Polska, Przemyśl 1966, (wł. A. Durkacz-Foremska).
Netografia:
– https://www.discogs.com/label/744932-Pracownia-Pocztowek-Dzwiękowych-R-Serafin [dostęp: 4.11.2025].
– https://www.discogs.com/release/27512751-Middle-Of-The-Road-The-Plastic-Ono-Band-Chirpy-Chirpy-Cheep-Cheep-Matka [dostęp: 4.11.2025].
– T. Pniewski, Pocztówka dźwiękowa: nośnik, który dał ludziom muzykę na własność, vide: https://portalwinylowy.pl/winyle/pocztowka-dzwiekowa [dostęp: 5.11.2025].
– grupa internetowa „Przemyśl miasto zabytków – Wehikuł Czasu”, vide: https://www.facebook.com/ [dostęp: 5-7.11.2025].
Wspomnienia:
– Wspomnienia Pana Kostka W. z Przemyśla z dnia 5.11.2025.
– Wspomnienia Pani Sząbary K. z Przemyśla z dnia 6.11.2025. – Wspomnienia Pana Szymańskiego K. z Przemyśla z dnia 5.11.2025.