Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej - logo

Pająki na Boże Narodzenie

Dodane w kategorii: Ciekawostki muzealne, Etnografia
Dnia 1 grudnia, 2025
Pająk, Helena Golba, Rudołowice 1996, MPE-3293

Helena Golba, Rudołowice 1996, MPE-3293

Pająk był ludową bożonarodzeniową dekoracją wieszaną u powały w Wigilię. W ubogiej wiejskiej izbie stanowił najbardziej barwną ozdobę. Tadeusz Seweryn w roku 1932 stwierdzał: „Interesującym ze wszechmiar dziełem sztuki ludowej są różnokształtne konstrukcje ze słomy i kolorowych bibułek, zwane u nas ‹‹pająkami››. Tak wielkiego jak w Polsce, bogactwa tych okras powały wiejskiej nie ma w żadnym kraju”[1]. Moda na wykonywanie słomianych pająków upowszechniła się na początku XX wieku. Miały one różnorodną formę oraz spełniały funkcje dekoracyjne i magiczne. To, co je łączyło to naturalne materiały.

Lekkie, przestrzenne konstrukcje, mieniące się wszystkimi kolorami przywoływały klimat najradośniejszych świąt w roku. Były zrobione z łatwo dostępnych materiałów: słomy, bibuły, włóczki, włosia końskiego, orzechów, piór, grochu, wydmuszek. Tadeusz Burzyński pisał: „Urok tych ozdób polega głównie na ich symetrycznej i rytmicznej budowie. Walorów dekoracyjnych dodają im barwy oraz wiele fantazyjnych, drobnych elementów zdobniczych”[2].

Mimo ogromnej różnorodności pająków, to można je sklasyfikować i wyróżnić kilka typów. Najstarszą formą był pająk kulisty, który składał się z dużego okrągłego ziemniaka, rzepy lub buraka, w którego wtykano słomki, na ich końcach umieszczano kwiatki z bibuły, gwiazdki z papieru lub krążki wycięte z opłatka. Inne popularne rodzaje pająków to: promienisty, krystaliczny zwany też ostrosłupowym i żyrandolowy[3].

Pająk promienisty określany też łańcuchowym składa się z girland – łańcuchów upinanych w punkcie centralnym, a drugim końcem mocowanym na suficie, w jednakowym promieniu od punktu środkowego. Łukowato wiszące łańcuchy zdobiły niemal całą powałę.

Pająk krystaliczny utworzony jest z kompozycji ostrosłupów tworzących piramidy.  Ozdobiony jest bibułowymi kwiatami, włóczkowymi pomponami, kolorowymi piórkami lub innymi ozdobami.

Pająk żyrandolowy składa się z obręczy, do której przymocowane są ozdobne łańcuchy z źdźbłami słomy, wstążkami, bibułkowymi kwiatami, łupinami orzecha. Pająk ten swoją formą i kształtem nawiązuje do kościelnych i dworskich żyrandoli. Występuje też wiele innych form i części składowych pająka, na przykład lampierz. „Pająk ten składa się z kilku kondygnacji kwadratowych, plecionych piramid zawieszonych  […] jakby kloszowe nakrycie płomienia lampki”[4].  Te i inne rodzaje pająków są przykładem dekoracyjnej sztuki ludowej.

Magiczny charakter pająka nie był rozpowszechniony w polskiej tradycji. Za to w świecie germańskim przypisywano mu znacznie większą rolę ochronną. Stefan Lew podkreślał: „Na terenie Niemiec wierzono, że obracający się pod wpływem ruchu powietrza pająk posiada w swym wnętrzu tajemniczą, czarodziejską moc. Wierzono też w apotropeiczne właściwości pająków zdolnych  odpędzać złe moce, czarownice i demony. Magiczne znaczenie pająka w Niemczech wyraża sama jego nazwa „Unruh” (niepokój)[5]”. W rodzimej literaturze etnograficznej można odnaleźć wzmianki o pająku chroniącym przed chorobami i urokami. W książce Tadeusza Seweryna czytamy: „jest to ozdoba wykonana dziś jedynie w celach dekoracyjnych, ale dawniej służyła do zabezpieczania domowników przed ludźmi urocznymi, których wzrok, padłszy na przyciągający barwą pająk, traci swą zgubną moc”[6]. Pająk miał zatem charakter apotropeiczny.

W Polsce niezwykła siła pająka wiązała się z zastosowanym tworzywem i jego magicznymi właściwościami. Słomie, z której wykonywano pająki, przypisywano wielką rolę w wegetacji i ochronie przed złem i chorobami. Rekwizyty ze słomy, które były obecne w czasie Bożego Narodzenia wróżyły najczęściej urodzaj w przyszłym roku. Siano i słoma pojawiały się w chatach na pamiątkę betlejemskiej stajenki, w której urodził się Jezus, ale również miały charakter zaduszny. Przynoszono je do izby z myślą o duszach zmarłych przodków, aby miały na czym przysiąść i odpocząć, gdy przybędą na wieczerzę wigilijną. Siano i słoma dzięki kontaktowi z duszami zmarłych nabierały mocy magicznej i stawały się pomocne w licznych wróżbach i zabiegach wegetacyjno-hodowlanych, na przykład zwyczaju podrzucania słomy. Jeśli źdźbła słomy zaczepiły się w szparach i o drzazgi belki stropowej, był to dobry znak zapowiadający obfite plony. Nie tylko zwyczaje i praktyki związane ze słomą i sianem pełniły ważną rolę w magii wegetacyjnej, ale też ozdoby z tych materiałów, którym przypisywano taką samo moc. Czas wieszania tych ozdób miał też duże znaczenie w wierzeniach. Boże Narodzenie to okres zimowego przesilenia, symbolicznego zwycięstwa światła oraz nadziei na nowe plony. Pająki zatem wieszane na święta Bożego Narodzenia wskazywały również znaczenie agrarne. Ich obecność w domach była zapowiedzią dobrego urodzaju w nowym roku wegetacyjnym.

            Pająki bożonarodzeniowe były barwną i misternie wykonaną dekoracją. Oddawały one pasję twórczą i pomysłowość wiejskich dziewcząt i kobiet, które wyczarowywały ażurowe cudeńka ze zwykłych rzeczy. W tworzeniu słomianego pająka pomagały często dzieci. Słoma, bibuła, papier wystarczyły, by w Boże Narodzenie zawisła u sufitu przepiękna ozdoba. Pierwotne symboliczne znaczenia z czasem zostały zapomniane.     

 dr Małgorzata Dziura


[1] T. Seweryn, Podłaźnik. Studia z dziedziny sztuki ludowej, Kraków 1932, s. 28.

[2] T. Burzyński, Zwyczaje i obrzędy doroczne wsi z okolic Sieniawy, „Rocznik Przemyski”, t. 29-30, 1993-1994, s. 113.

[3] K. Ruszel, Leksykon kultury ludowej w Rzeszowskiem, Rzeszów 2004, s. 289.

[4] T. Seweryn, Podłaźnik…, s. 84.

[5] Malowanki ludowe, pająki i kwiaty wsi rzeszowskiej. Katalog, Brzozów 1970, s. 8, zob. też:  T. Seweryn, Podłaźnik…, s. 34

[6] T. Seweryn, Podłaźnik…, s. 34.

Kodowanie i design: Michał Krzemiński na bazie projektu stworzonego przez S'Sense

Przejdź do treści