Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej - logo

Dożynki

Dodane w kategorii: Ciekawostki muzealne, Etnografia
Dnia 28 sierpnia, 2026

Dożynki to uroczystość związana z zakończeniem żniw i podziękowaniem za plony. To święto jest obchodzone od momentu, gdy ludzie nauczyli się uprawiać ziemię. Współcześnie kojarzą się z mszą dziękczynną i lokalnym festynem, ale przez wieki obchodzono je w sposób zróżnicowany.

Korzenie dożynek sięgają czasów przedchrześcijańskich. Były one związane
z podziękowaniem bóstwom za możliwość zebrania plonów i prośbą o przychylność sił natury w przyszłym okresie wegetacyjnym. Ważną rolę w tym dziękczynnym świętowaniu odgrywał ostatni snop, który ścinano z szacunkiem i przechowywano do zasiewów, co miało zapewnić płodność ziemi. Wraz z chrystianizacją dożynki nie zostały wyeliminowane, lecz wtopiły się w nowy kalendarz świąt. Połączono je ze Świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (15 sierpnia), gdyż wtedy święcono pierwociny zbóż i zioła lub organizując w pierwszą niedzielę po zakończeniu żniw. Dożynki stały się połączeniem modlitwy ze zwyczajami ludowymi.

            W dobie gospodarki folwarczno-pańszczyźnianej mieszkańcy wsi, którzy pomagali dworowi przy żniwach otrzymywali rewanż w postaci poczęstunku, muzyki i zabawy. Gdy ostatnie kłosy zostały ścięte, żniwiarze w uroczystym pochodzie szli do dworu z wyplecionym wieńcem lub wieńcami. Wieńce te miał często kształt korony i stanowiły dar dla dworu.
W zamian dziedzic organizował przyjęcie. W gospodarstwach chłopskich dożynki odbywały się również bezpośrednio po skończeniu zbioru zboża. To był radosny czas, o którym Zygmunt Gloger pisał: „Kiedy się rolnik ma weselić i Bogu pokłonić i ziemi błogosławić i ludziom za pomoc podziękować, jeżeli nie wtedy, gdy pod dach swój zgromadzi owoce pracy mozolnej
i zabiegów całorocznych”[1].

            Jednym ze zwyczajów kończących żniwa było zostawianie na polu tzw. „przepiórki”, „wiązki”, „garstki”, pępka”, „nowego roku” – kępy nieściętego zboża. Miało to na celu kontynuowanie sił witalnych drzemiących w ziemi i było ofiarą składaną bóstwom urodzaju. Ta resztka zboża skupiała w sobie całoroczny cykl prac rolniczych i miała zapewnić ciągłość plonu na rok następny. W ostatnich kłosach, kępie lub pasmie niezżętego zboża zachowały się relikty archaicznych obrzędów wegetacyjnych i rolniczych praktykowanych dla zachowania ciągłości wegetacji zbóż i urodzaju[2].

W czasach Polski Ludowej z rozmachem obchodzono dożynki, na różnych szczeblach władzy by demonstrować troskę partii i rządu o losy rolników. Najważniejsze były dożynki centralne, organizowane w miastach, na które patrzyła cała Polska. Były transmitowane przez radio i telewizję. Dożynki miały pokazywać rzekomy sukces socjalistycznej gospodarki rolnej oraz sojuszu robotniczo-chłopskiego. Obok tradycyjnych wieńców pojawiły się nowe,
z wykorzystaniem wizerunków maszyn rolniczych, gołębi pokoju czy symboli państwowych. Zwyczaje o podłożu religijnym zostały całkowicie usunięte z oficjalnego programu. Po 1989 roku połączono tradycje chłopskie z religijnymi. Współcześnie dożynki organizowane są na szczeblu gmin, powiatów i województw oraz dożynki prezydenckie. Ich elementy są niezmienne – msza dziękczynna za plony, korowód wieńców dożynkowych, dzielenie się chlebem. To święto plonów jest okazją do integracji społeczności wiejskiej i radosnej zabawy. Charakterystycznym elementem krajobrazu w okresie święta plonów stały się witacze – instalacje ze słomy ustawiane przy drogach.

Dożynki stanowią symboliczne zakończenie najważniejszego okresu pracy na roli, są formą uhonorowania pracy rolników oraz przekazem tradycji ludowej kolejnym pokoleniom. Biesiady, tańce ludowe, pieśni, konkursy na wieńce dożynkowe łączą tradycje z funkcją integracyjną. Dożynki nadal pozostają ważnym elementem dziedzictwa kulturowego wsi.

dr Małgorzata Dziura


[1] Z. Gloger, Rok polski w życiu, tradycji i pieśni, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe (przedruk), Warszawa 1982,s. 304.

[2] Zobacz szerzej: M. Dziura, 4 pory roku. O pracy i świętowaniu na ziemi przemyskiej, Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej, Przemyśl 2019, s. 131-140.

Kodowanie i design: Michał Krzemiński na bazie projektu stworzonego przez S'Sense

Przejdź do treści