Makatka kuchenna – nićmi i marzeniami wyszyta.
Makatka to niewielka tkanina dekoracyjna, która przez dziesięciolecia była czymś znacznie więcej niż zwykłą ozdobą. To symbol domowego ciepła, ładu i harmonii, który na stale wpisał się w krajobraz dawnych polskich kuchni i sypialni. Przez pokolenia te skromne dekoracje stanowiły duszę domostw, wprowadzając do codziennego życia piękno, porządek i proste, domowe zasady.
Choć dziś makatki kojarzymy głównie z polską wsią i małymi miasteczkami, ich historia zaczęła się w XIX-wiecznych Niemczech i Holandii. Wraz z modą na mieszczański styl życia, jeszcze przed II wojną światową, przywędrowały na nasze ziemie. Największą jednak popularność zyskały w latach 50-tych i 60-tych zeszłego wieku.
Początkowo były to luksusowe ozdoby w bogatych domach mieszczan. Jednak z czasem – pod koniec XIX wieku – trafiły „pod strzechy”, stając się nieodłącznym elementem wiejskiego wnętrza.
W czasach, gdy ściany bielono wapnem, a kafelki były towarem luksusowym, makatki pełniły rolę niezwykle funkcjonalną. Osłaniały powierzchnie przed pryskającym tłuszczem, dymem i wodą w miejscach najbardziej narażonych na zabrudzenia (przy kuchni kaflowej, stole jadalnym czy miednicach). Gdy tkanina traciła świeżość, wystarczyło ją zdjąć, uprać i wykrochmalić, by wnętrze natychmiast odzyskało blask.
Życie na dawnej wsi było bardzo ciężkie, pełne fizycznego trudu, ale na makatkach ten znój nie istniał. Tworzyły one rzeczywistość wyidealizowaną, niemal bajkową. Przedstawiały dzieci bawiące się z barankami, sarenki w lesie, zakochane pary przy studni lub na ławeczce czy wreszcie uśmiechnięte gospodynie w nienagannej fryzurze i w śnieżnobiałych fartuchach.
Nigdy na nich nie było smutku czy choroby. Makatka miała nieść optymizm i przypominać, że dom jest azylem, w którym panuje spokój i piękno. Wszystko na tych obrazkach było uporządkowane, co dawało domownikom pewne poczucie bezpieczeństwa i wytchnienia po całym dniu pracy.
Proces tworzenia makatki był rytuałem wymagającym ogromnej cierpliwości. Wzory zdobywano na jarmarkach lub kopiowano przez kalkę od sąsiadek. Wykorzystywano różne techniki:
- Haft konturowy i atłasowy: zazwyczaj niebieską lub czerwoną nicią na białym płótnie.
- Malowane: często na ciemnym aksamicie, przedstawiające kwiaty czy jelenie na rykowisku, wprowadzające nutę elegancji.
- Hafciarstwo krzyżykowe: szczególnie popularne w latach 80-tych XX wieku, pozwalające na tworzenie barwnych scen.
- Motywy tkane: o bogatym, często wschodnim wzornictwie.
W przeciwieństwie do zwykłego obrazka, na tym materiale najważniejszy był tekst. Krótkie hasła, rymowanki i przysłowia przypominały o dobrych manierach i zasadach na co dzień.
Możemy podzielić je na kilka głównych kategorii:
O roli gospodyni i kuchni:
„Dobra gospodyni dom wesołym czyni”
„Gdy mama gotuje, temu dobrze smakuje”
O zdrowiu i higienie:
„Świeża woda, sił ci doda”
„Kto się myje, długo żyje”
„Myj się zimną wodą, będziesz piękną i młodą”
„Dla ochłody napij się wody”
Życiowe i przestrogi:
„Nie mów nikomu, co się dzieje w domu”
„”Dobre dziatki to radość matki”
„Tylko nam sprzyja Jezus i Maryja”
O miłości:
-„Pocałuj mnie dziewuszko i podaruj swe serduszko”
-„Ja cię kocham szalenie, ja się z tobą ożenię”.
Makatki były dla wchodzących gości komunikatem o statusie i wartościach rodziny. Pokazywały, czy gospodyni jest pracowita, pobożna i jakie zasady panują w domu.
Choć w drugiej połowie XX wieku – wraz z wejściem nowoczesnego designu i meblościanek – makatki zaczęto postrzegać jako przejaw złego gustu i kiczu, dziś przeżywają prawdziwy renesans. Są obiektem pożądania kolekcjonerów, a młode pokolenie chętnie oprawia je w ramy, traktując jako unikalny element stylu vintage i retro.
Dla wiejskich kobiet obarczonych ciężką pracą na roli i w gospodarstwie, wieczorne wyszywanie makatek było jedną z niewielu form relaksu, ucieczki od szarej rzeczywistości i artystycznego wyrażenia siebie.
W naszym muzeum posiadamy wiele egzemplarzy makatek wyszywanych ręcznie z niezwykłą precyzją. Są one dowodem, że najprostszy kawałek płótna, ozdobiony nicią i nierzadko marzeniami kobiety, może po latach opowiadać historię minionych pokoleń.
To piękna pamiątka po świecie, która powoli odchodzi w zapomnienie, ale wciąż żyje w naszej pamięci i na naszych ekspozycjach.
- – https://sztukawekranstuka.pl/wpis/129 – https://www.muzeumetnograficzne.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2020/04/Makatki_Sentencjeigadki.pdf
- – http://wiano.eu/article/1124
- – https://press.uni.lodz.pl/index.php/wul/en/catalog/download/1223/6602/3952?inline=1
- – https://krainabugu.pl/makatki-miedzy-wstydem-a-zachwytem/

















