Kiedyś i teraz – wesołe miasteczka w Przemyślu
W Europie pierwsze wesołe miasteczka zaczęły powstawać w połowie XVIII w. Jako przykład może posłużyć Klampenborg Bakken w Danii. Początkowo był to królewski park do polowań, ale w 1756 r. Fryderyk V otworzył go dla swoich poddanych. Z czasem przekształcił się w miejsce rozrywki z licznymi karuzelami, teatrami, akrobatami, błaznami, muzykami i drewnianą kolejką górską, którą skonstruowano najpóźniej, bo dopiero w 1932 r. W Polsce rozwój wesołych miasteczek przypada na początek XX w. (np. Warszawa Służewiec 1906 r., Pola Mokotowskie 1927 r., Lwów 1910 r.).

MPS-S-297 – Wesołe miasteczko na Rybim Placu, fot. Marian Stroński, l. 50. XX w. (zb. MNZP).
Początkowo wesołe miasteczka miały charakter bardziej widowiskowy, niż rekreacyjny. Były to drewniane karuzele, namioty z grami i organizowano na nich liczne konkursy.
W okresie PRL-u były głównym źródłem rozrywki dla mieszkańców większych miast. W mniejszych miejscowości, jak np. w Przemyślu gościły tylko od czasu do czasu, przyjezdnie, co podnosiło ich atrakcyjność. Zarówno dzieci jak i dorośli czekali z utęsknieniem na moment ich przyjazdu. Miasteczka te rozkładano na większych, wolnych przestrzeniach. Przykładowo w latach 50. i na początku lat 60. XX w. na Rybim Placu, co uchwycili na fotografiach m.in. przemyski artysta (malarz, grafik) Marian Stroński oraz architekt inż. Bogusław Gębarowicz.
Pan Andrzej Koperski, na portalu przemyskiehistorie.pl, tak to wspomina: W miejscu obecnego pl. Berka Joselewicza i siedziby muzeum, był teren po zniszczonej dawnej zabudowie, na który zjeżdżał cyrk. (…). Tu też lokowało się wesołe miasteczko z karuzelami, strzelnicą. Na grupie internetowej „Przemyśl miasto zabytków – Wehikuł Czasu” Pan Andrzej Bednarz pisze: Pamiętam doskonale te karuzele – tylko łańcuchy trzeszczały!!! A ile było krzyku!!!, a Pani Anna Krasnowska dodaje: Raz jedyny na niej jechałam, buty zgubiłam. Bywało również, że dodatkową atrakcją był koń, na którym można było się sfotografować i prawdopodobnie chwilę pojeździć, co uwieczniono na fotografii Pani Anny Mazur, umieszczonej również na wspomnianej już grupie internetowej.
W latach późniejszych, począwszy od połowy lat 60. XX w. wesołe miasteczka stawiano na terenie obecnego Hotelu „Accademia” i baru „Burger Mistrza” koło kładki nad Sanem (w miejscu dawnej knajpy tzw. „Stodoła”). Widać to na fotografiach ze zbiorów Pani Danuty Fortuny (dzieci w drewnianych samochodzikach), Pana Kazimierza Oszatek (dorośli na karuzeli łańcuchowej) oraz na fotografii wykonanej przez Pana Jacka Szwica, na zlecenie Krajowej Agencji Wydawniczej (KAW) w Rzeszowie (tłum ludzi przed karuzelą dla dzieci od 5 do 10 lat, zdobionej w postacie radzieckiej produkcji: wilka i zająca). Na portalu „Przemyśl miasto zabytków – Wehikuł Czasu” pewien mieszkaniec Przemyśla pisze: Pamiętam… Koło młyńskie… Duże karuzele… Samochody… Sama autorka tekstu pamięta jeszcze te lata, np. rok 1992, jak z przyjaciółką przechodziła przez rzekę San niosąc w ręku buty (nie było wówczas kładki) z osiedla Kmiecie na plac, aby się pokręcić na karuzeli (łańcuchowej i parasolkach) oraz postrzelać na strzelnicy, gdzie można było zdobyć jakąś nagrodę. Z kolei Pan Wojciech Foremski wspomina tzw. „beczkę śmierci”: Wchodziłem z siostrą po schodach na szczyt drewnianej beczki, opierając się o barierki patrzyłem w dół i obserwowałem jak motocyklista jeździ w koło, po ściance, praktycznie równolegle do podłogi. I ten ryk silnika bez tłumika. Później teren ten zabudowano, w 1999 r. ukończono hotel i oddano go do użytku jako Hotel „Gromada”, a od 2013 r. już jako „Accademia”.
Obecnie wesołe miasteczka ustawiane są przy ul. Focha; obok supermarketu Biedronka. Znajduje się na nich przeważnie dużo nowocześniejszy sprzęty: autodromy, pociągi na torach, trampoliny, dmuchańce i różnego rodzaje zabawy na basenikach wypełnionych niewielką ilością wody.
Tekst: Anna Durkacz-Foremska
Netografia:
– grupa internetowa „Przemyśl miasto zabytków – Wehikuł Czasu”, vide: https://www.facebook.com/ [dostęp: 18.02.2026, 05.03.2026].
– Koperski A., My, chłopcy z ulicy Wodnej. Przemyśl mojego dzieciństwa i młodości (1944-1961), vide: https://www.przemyskiehistorie.pl [dostęp: 18.02.2026].
Wspomnienia:
– Wspomnienie Pana Andrzeja Bednarz z Przemyśla z dnia 05.03.2026.
– Wspomnienie autorki tekstu (Anny Durkacz-Foremskiej) z Przemyśla z dnia 19.02.2026.
– Wspomnienia Pana Wojciecha Foremskiego z Przemyśla z dnia 20.02.2026.
– Wspomnienie Pani Anny Krasnowskiej z Przemyśla z dnia 05.03.2026.
Ikonografia:
– MPS-S-297 – Wesołe miasteczko na Rybim Placu, fot. Marian Stroński, l. 50. XX w. (zb. MNZP).
– MPS-S-298 – Wesołe miasteczko na Rybim Placu, fot. Marian Stroński, l. 50. XX w. (zb. MNZP).
– Wesołe miasteczko na Rybim Placu (chłopiec na koniu), l. 50. XX w. (zb. Anny Mazur).
– Wesołe miasteczko na terenie ob. Hotelu „Accademia” (drewniane samochodziki), l. 60. XX w. (zb. Danuty Fortuny).
– Wesołe miasteczko przy ob. Wyb. Józefa Piłsudskiego (karuzela łańcuchowa), l. 60-70. XX w. (zb. Kazimierza Oszatek).
– Wesołe miasteczko na terenie ob. Hotelu „Accademia” (tłum przed karuzelą), fot. Jacek Szwic, Wyd. KAW Rzeszów, po 1974 r.





