Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej - logo

Magia Bożego Narodzenia zaklęta w szopce

Dodane w kategorii: Ciekawostki muzealne, Etnografia
Dnia 17 grudnia, 2025
Magia Bożego Narodzenia zaklęta w szopce

Już za kilka dni po raz kolejny przeżywać będziemy tajemnice Narodzenia Jezusa. W tym czasie w każdym kościele, witrynach sklepowych, na rynkach miast, a także w wielu domach pojawią się szopki bożonarodzeniowe. Te nastrojowe, pełne światła i kolorów sceny wprowadzają nas w klimat cichej, betlejemskiej nocy.
Choć wszyscy je znamy i co roku oglądamy, rzadko zastanawiamy się nad tym, skąd wzięła się tradycja i jak wyglądały jej początki.


Zwyczaj budowania szopek bożonarodzeniowych ma bardzo długą historię. Trzeba jednak pamiętać, że przedstawienia te nie zawsze wiernie oddają przebieg wydarzeń związanych z Narodzeniem Chrystusa. W typowej szopce widzimy wiele postaci kojarzonych z Bożym Narodzeniem, jednak według przekazów biblijnych nie wszystkie z nich były obecne w tym samym czasie i w tym samym miejscu.
Przyjście na świat Chrystusa w Betlejem od wieków zajmuje szczególne miejsce w chrześcijańskiej tradycji i sztuce. Jego źródłem są opisy zawarte w Ewangeliach, a sam motyw pojawiał się już w czasach wczesnego chrześcijaństwa. Ewangelista Łukasz opisuje to wydarzenie w prostych, ale bardzo wymownych słowach: „Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie” (Łk 2, 7). Biblia nie podaje dokładnego miejsca narodzin ani nie wspomina o obecności zwierząt. Jedynym, konkretnym znakiem jest żłób, który z czasem stał się symbolem ubóstwa, pokory i prostoty. To właśnie on sprawił, że w naszej wyobraźni miejsce to zaczęło kojarzyć się ze stajenką. Badania historyczne wskazują jednak, że Jezus mógł urodzić się w skalnej grocie, wykorzystywanej jako schronienie dla ludzi lub zwierząt, co w tamtych czasach było powszechną praktyką w Betlejem.
Z biegiem lat scena Bożego Narodzenia była stopniowo wzbogacana o kolejne elementy. W tradycji chrześcijańskiej pojawiły się zwierzęta – wół i osioł. Ich obecność tłumaczono słowami proroka Izajasza „Wół zna swego pana, a osioł żłób swego właściciela” (Iz 1,3). Symbolika ta miała przypominać, że Mesjasz przyszedł na świat cicho, skromnie i nie został rozpoznany przez swój lud. Choć Ewangelie nie wspominają o zwierzętach, na stałe wpisały się one w szopki bożonarodzeniowe.
Pierwsze materialne formy upamiętnienia narodzin Jezusa pojawiły się już w IV wieku. Około 330 roku cesarzowa Helena, matka Konstantyna Wielkiego, poleciła wybudować w Betlejem Bazylikę Narodzenia Pańskiego. Pod jej ołtarzem znajduje się Grota Narodzenia – szczególne miejsce dla chrześcijan z całego świata.


Za twórcę tradycji bożonarodzeniowych szopek w znanej nam dziś postaci uznaje się jednak św. Franciszka z Asyżu. W 1223 roku w miejscowości Greccio zorganizował On pierwszą „żywą szopkę”. Ustawiono tam żłób z sianem, przyprowadzono wołu i osła, a na wspólne przeżywanie świąt zaproszono mieszkańców z okolicznych wiosek. Podczas uroczystej mszy świętej św. Franciszek odśpiewał Ewangelię, pragnąc w ten sposób przybliżyć ludziom tajemnicę narodzin Boga-człowieka.
Od tego momentu szopki zaczęły szybko rozprzestrzeniać się w całej Europie, szczególnie dzięki zakonnikom – franciszkanom i dominikanom.


Do Polski tradycja ta dotarła pod koniec XIII wieku. Najstarsza zachowana szopka z figurami znajduje się w Krakowie, w kościele św. Andrzeja u sióstr klarysek. Najstarsze figury przedstawiają Matkę Bożą i św. Józefa, a ich powstanie datuje się na II połowę XIV wieku.
Wyjątkowym zjawiskiem w polskiej tradycji jest szopka krakowska. Bogato zdobiona, pełna wież, kopuł, ornamentów, łączy w sobie elementy lokalnej architektury oraz historii miasta. Jej tradycja sięga XIX wieku i trwa nieprzerwanie do dziś. Szopka krakowska stała się rozpoznawalnym symbolem polskiej kultury i została wpisana na listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.
Na przestrzeni wieków szopki przybierały bardzo różne formy – od prostych, domowych figurek z drewna lub wosku, po rozbudowane, misternie wykonane konstrukcje. Artyści różnych epok i regionów nadawali im własny charakter, wprowadzając lokalne stroje, postacie zwierzęta czy pejzaże.
Bogactwo tych form doskonale ilustrują zbiory Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Znajdują się tam między innymi oleodruki, grafiki, rzeźby i płaskorzeźby ukazujące sceny nocy bożonarodzeniowej.

Szczególną uwagę przyciąga szopka przemyska w konwencji szopki krakowskiej – autorstwa Adama Łaby, prezentowana w Muzeum Historii Miasta Przemyśla. Jest to konstrukcja pięciowieżowa: trzy wieże nawiązują do kościoła Ojców Salezjanów, a dwie pozostałe inspirowane cerkwią Ojców Bazylianów. Bogactwo kolorów, błyszczące folie, witrażowe rozetki i mozaikowe wzory tworzą efekt baśniowego, rozświetlonego pałacu, charakterystycznego dla krakowskiej sztuki szopkarskiej.
Dziś szopka bożonarodzeniowa to coś znacznie więcej niż świąteczna dekoracja. Zajmuje szczególne miejsce w przeżywaniu Bożego Narodzenia, sprzyjając refleksji i zadumie. Podczas wieczerzy wigilijnej i wspólnego kolędowania przypomina o istocie świąt, stając się symbolem wiary, nadziei oraz żywej tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie.

Danuta Kalinowska



Źródło:

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Łk 2, 7
Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu (Iz 1,3).
Beata Gołębiowska, „Tradycje Bożego Narodzenia”:
https://deon.pl/kosciol/homilia-ojca-swietego-podczas-pasterki,153849
https://opoka.org.pl/biblioteka/V/VBN/szopki_symbole.html
https://www.liturgia.pl/dlaczego-ustawiamy-szopki-dominikanin-wyjasnia/
„Opowieść o bożonarodzeniowych szopkach” – jaw.pl+2archidiecezja.lodz.pl+2
https://www.swietyjozef.kalisz.pl › kalendarz-adwentowy
„Skąd się wzięła Szopka Krakowska” – Wiesław Barczewski (2015, wyd. Rafael)

Kodowanie i design: Michał Krzemiński na bazie projektu stworzonego przez S'Sense

Przejdź do treści