Osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata pod Warszawą 1920 r., polskie i rumuńskie wydanie książki hrabiego d’Abernona

Generał WeygandW przededniu obchodów stulecia Bitwy Warszawskiej, chciałbym w rubryce „Biblioteka poleca” napisać o książce specjalnie poświęconej temu wydarzeniu. Właściwie napiszę o dwóch książkach, choć tego samego autora i o tym samym tytule, ale wydanych w różnych językach. Wyjątkowo nie będą to książki z muzealnej półki, ale własnej kolekcji, czyli bardziej właściwe byłoby określenie „domowa biblioteka poleca”. Odbywające się jednak również w Przemyślu obchody 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej są dogodną okazją, aby i muzealna biblioteka tę książkę posiadała, do czego na końcu wrócę.

Książka nosi tytuł Osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata pod Warszawą 1920 r. (Warszawa 1932). Jej autorem jest Edgar Vincent d’Abernon (1857-1941) brytyjski polityk, hrabia, dyplomata, pisarz, kolekcjoner sztuki. Jak sam napisał, jako ambasador Wielkiej Brytanii w Berlinie został w lipcu 1920 roku zaproszony do Polski jako „Specjalny Wysłannik Rządu Jego Królewskiej Mości, w towarzystwie Delegata Wojskowego, wyznaczonego przez Radę Wojenną, oraz łącznie z podobną Misją Francuską, w celu udzielenia rad Rządowi Jego Królewskiej Mości w sprawie porozumienia się z Rządem Polskim i z innymi Rządami, w związku z pertraktacjami o zawieszenie broni między Polską a Rosją Sowiecką.” Nawiązanie do Misji Francuskiej podkreśla zamieszczona w książce fotografia gen. Maxime Weyganda (1867-1965), który w latach 1920-1922 był szefem Misji Wojskowej w Polsce. W innym zdaniu dodał drugą bardzo ważna kwestię: „Poza udzieleniem rad odnośnym rządom Anglo-Francuskiej Misji, jasne było, że mieliśmy pomagać Rządowi Polskiemu w obronie kraju przed niebezpieczeństwem inwazji, jak również i to, że w razie zdobycia Warszawy, nie mogło być mowy o jakimkolwiek pomyślnym porozumieniu.” Dużą część książki stanowi „Dziennik” autora, opisujący wydarzenia w których brał udział. Rozpoczyna się w Paryżu 22 lipca, kolejno od 25 lipca do 25 sierpnia zapisywany był w Warszawie, a ostatni wpis pochodzi z Paryża z 2 września 1920 roku.

Dziesięć lat po Bitwie Warszawskiej E. Vincent d’Abernon opublikował w brytyjskiej prasie swój dziennik i wspomnienia z tamtego czasu. Niedługo później, w 1931 roku w Londynie, ukazały się one w postaci książki. Motywację do wydania książki znajdujemy w słowach samego autora: „Współczesna historia cywilizacji zna mało wydarzeń posiadających znaczenie większe od bitwy pod Warszawą w roku 1920. Nie zna zaś ani jednego, które by było mniej docenione…”. W celu „wytworzenia sobie bezstronnego sądu o Bitwie pod Warszawą” d’Abernon uzupełnił swoje wspomnienia, jak napisał: „sprawozdaniami Wodzów Naczelnych obu armii, co jest łatwe do zrobienia, gdyż generałowie (sic!) Piłsudski i Tuchaczewski, obaj Wodzowie Wojsk Polskich i Rosyjskich złożyli nader dokładne sprawozdania z działań wojennych 1920 roku.” Stąd książka zawiera także rozdziały: Sprawozdanie Marszałka Piłsudskiego i Sprawozdanie Generała Tuchaczewskiego. Dzięki temu autor zachował obiektywizm, umożliwiając czytelnikowi samodzielną ocenę stoczonych walk, zastanowienie się i własne przemyślenia, dotyczące możliwych scenariuszy i powodów takiego, a nie innego rozwoju wydarzeń.

E. Vincent d’Abernon nadał swej książce tytuł Osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata, przez co uzupełnił listę piętnastu najważniejszych bitew świata z wykazu Edwarda Sheparda Creasy’ego (szesnastą była bitwa pod Sedanem, siedemnastą - nad Marną) o Bitwę pod Warszawą 1920 roku. Tak też pozostało w świadomości społecznej do dziś. Autorowi książki zawdzięczamy rozpowszechnienie na świecie wiedzy o bitwie, której setną rocznicę właśnie obchodzimy.

Wydanie polskie książki ukazało się w 1932 roku. Opracował i wydał polską wersję senator Artur Dobiecki (1884-1948), który był między innymi członkiem senackiej komisji spraw zagranicznych. Przedmowę napisał Minister Spraw Zagranicznych August Zaleski. Już w słowie „Od Wydawcy” A. Dobiecki zaznaczył, że książka d’Abernona „rozeszła się za granicą w ogromnej ilości egzemplarzy w języku angielskim, czyniąc przewrót w pojęciach anglosasów co do znaczenia Polski w cywilizacji ogólnoświatowej i roli, jaką Polska odegrała w jej obronie.” W dalszej części znalazły się słowa podziwu za „genialne posunięcia Naczelnego Wodza oraz bohaterski wysiłek naszej młodej Armii i społeczeństwa.” Z kolei minister A. Zaleski w swojej „Przedmowie” zaznaczył, że „Lordowi d’Abernon należy się szczera wdzięczność społeczeństwa polskiego za to, iż ocenił czyn naszego Narodu i jego Wodza, oraz za to, że dał przed światem świadectwo prawdzie.” Aby uzupełnić informacje o książce należy dodać, że wydana została w Warszawie, zawiera 185 stron, dwie mapy w tekście i dwie fotografie, a także trzy dołączone mapy.

książka

Jest bardzo ciekawe, że dwa lata po polskim wydaniu, ukazało się wydanie w języku rumuńskim, które przy tej okazji chciałbym zaprezentować (Vicontele d’Abernon, A optsprezecea bătălie decisivă în istoria lumii, lângă Varșovia în Anul 1920, Varșovia – București 1934). Znalazły się w nim dokładne tłumaczenia wstępów A. Dobieckiego i A. Zaleskiego do wydania polskiego, uzupełnione o „Wstęp” wybitnego rumuńskiego historyka, Nicolae Iorgi (1871-1940), który w latach 1931-32 był premierem Rumunii. Wydanie rumuńskie, podobnie jak polskie, ukazało się staraniem senatora Artura Dobieckiego, wydrukowane zostało w tej samej warszawskiej drukarni, a miejsce wydania zaznaczono: Warszawa-Bukareszt 1934. Oba wydania różnią się, oprócz dodania wstępu N. Iorgi, jedynie fotografią przedstawiającą Józefa Piłsudskiego. Swój wstęp rumuński mąż stanu rozpoczyna słowami uznania dla hrabiego d'Abernona, którego notatki stanowiły szczególnie ważny wkład w historię wojny polsko-rosyjskiej 1920 roku. Dalej rumuński historyk nakreślił psychologiczne wizerunki Piłsudskiego i Tuchaczewskiego, szukając odpowiedzi na pytanie o sukces Polaków. Widział go nie tylko w sztuce wojennej, działaniu z zaskoczenia i zastosowaniu technik wojskowych, ale też w różnych postawach obu głównodowodzących swymi armiami. Zwrócił uwagę na wpływ każdego z nich na swoich żołnierzy, a także trudności, które towarzyszyły każdemu z nich w decydujących tygodniach przed bitwą. Warto zwrócić uwagę na słowa komentujące zwycięstwo, które polska armia zawdzięczać miała jednemu człowiekowi. N. Iorga nawiązał do polskich walk o niepodległość w XIX wieku. Napisał: „Dowódcy, wywodzący się z wybitnych armii, przywykli do zazdrości lub pogardy, nie są przyzwyczajeni do współpracy, a czasami otwarcie się nienawidzą, stary grzech 1830 roku powtarza się.” I w innym miejscu: „Marszałek Piłsudski jest sam, na szczęście sam. Samotny człowiek, który wierzy, że może zrobić wszystko, podczas gdy inni, którzy nie wszyscy go kochają, nie wierzą w to, co zamierza on zrobić - i tym samym zostawiają go w spokoju.” Słowa te pisał jeszcze za życia Marszałka. Budował nimi w świadomości rumuńskiej przekonanie o wyjątkowości Marszałka Piłsudskiego i jego wyłącznej zasłudze w odniesieniu zwycięstwa nad Rosjanami. Słowa wstępu były zapewne zgodne z ówczesnym przekazem promowanym przez polskie sfery rządowe i pro-piłsudczykowskie.

Józef Piłsudski

Nicolae Iorga znał też osobiście Józefa Piłsudskiego. Witał go jako premier rządu rumuńskiego na dworcu kolejowym w Bukareszcie podczas wizyty Marszałka w Rumunii w kwietniu 1932 roku. Obaj mieli okazję do wielu wspólnych rozmów. W okresie międzywojennym Polskę i Rumunię łączył sojusz wojskowy i oba kraje starały się akcentować przyjazne relacje, które budowane były w dziedzinie wojskowej, przemysłowej, handlowej, komunikacyjnej. Druk i wydanie w Warszawie rumuńskojęzycznej wersji książki Osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata były przykładem bliskiej współpracy obu państw. Warto więc przypomnieć o tym wydaniu, tym bardziej w czasie, gdy nie tak dawno obchodziliśmy stulecie nawiązania polsko-rumuńskich stosunków dyplomatycznych (1919), a niedługo przypadnie setna rocznica sojuszu wojskowego obu krajów (1921). Ale to już temat na inną okazję, a taka niedługo się nadarzy. 31 sierpnia w Towarzystwie Przyjaciół Nauk w Przemyślu odbędzie się spotkanie zarówno z okazji stulecia Bitwy Warszawskiej, jak i stulecia nawiązania stosunków dyplomatycznych polsko-rumuńskich (więcej szczegółów: http://www.tpn.przemysl.pl/art,359,bitwa-warszawska-1920-r).

Wracając do książki hrabiego d’Abernona... Chętnych do przeczytania dzieła angielskiego autora, naocznego świadka Bitwy Warszawskiej 1920, nie trzeba odsyłać do wydań przedwojennych, trudnych do znalezienia. Mogą z łatwością wybrać tę książkę spośród wydań współczesnych. Oprócz wydania sprzed II wojny światowej w Połączonych Katalogach BN, BJ, WBP Lublin i WBP Kielce znalazłem cztery współczesne wydania, a także piąte na innej stronie internetowej. Wszystkie zawierają uwspółcześniony tekst, choć opierają się na tłumaczeniu z lat 30. XX wieku. Oto one:

  • Edgar Vincent D'Abernon, Osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata - pod Warszawą 1920, tł. z ang. S. A. Arnsen, oprac. Artur Dobiecki, tekst uwspółcześnił Arkadiusz Rybski, Łódź 1988;
  • Abernon, Osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata - pod Warszawą 1920, autoryz. przekł. z ang. przy współpr. tł. S. A. Arnsena, oprac. i wyd. Artur Dobiecki, Kraków 1989;
  • Edgar Vincent Abernon, Osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata - pod Warszawą 1920 r., Reprint według wydania z 1932 roku, oprac. i wyd. Artur Dobiecki; Warszawa 1990;
  • Edgar Vincent D' Abernon, Osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata : pod Warszawą 1920 r., przekł. z ang. przy współpr. tł. S. A. Arnsena oprac. i wyd. Artur Dobiecki, wstęp Janusz Cisek, Łomianki 2010;
  • Vhr. D'Abernon, Osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata pod Warszawą 1920 r., autoryzowany przekład z angielskiego przy współpracy tłum. S. A. Arnsena; opracował i wydał Dr. Artur Dobiecki; Centralna Biblioteka Wojskowa im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, Warszawa 2020.

Tak wiele wydań przedstawionej książki sprawia, że jest duża szansa, aby także muzealna Biblioteka tę książkę nabyła i włączyła do swojego księgozbioru.

Pragnieniem wielu Polaków w XX wieku było oddawanie szacunku za zasługi dla Ojczyzny marszałkowi Piłsudskiemu; czynili to między innymi historycy, pisarze i artyści. W jakiejś mierze książkę Vincenta d’Abernona Osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata, pod Warszawą 1920 r. nazwać można apoteozą Bitwy Warszawskiej, gdzie czcią i uwielbieniem otoczony został naczelnik państwa Józef Piłsudski. Ilustracją tej gloryfikującej oceny pierwszego Marszałka Polski (stopień Marszałka Polski nadano mu 19 marca 1920 roku, a buławę marszałkowska odebrał 14 listopada tego roku) może być obraz Wojciecha Kossaka „Apoteoza Wojska Polskiego” (środek tryptyku: „Wizja Wojska Polskiego” z postacią Marszałka). Obraz pochodzi z 1935 roku, znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie i stanowi ciekawe tło dla wspomnianych wyżej książek.

Marcin Marynowski