wystawa czasowa

Z umiłowania tego, co nasze… Bogowie Słowian Stanisława Jakubowskiego

-

Stanisław JakubowskiOd dnia 1 sierpnia 2018 roku w budynku głównym Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej oglądać można ekspozycję prac Stanisława Jakubowskiego.

W pierwszych dziesięcioleciach XX wieku, kiedy Polska kroczyła ku suwerenności, bardzo silne były poszukiwania pierwotnej kultury narodu. Nie tej przyniesionej wraz z chrześcijaństwem, lecz tej zakorzenionej głębiej, a zachowanej i przekazywanej w zwyczajach ludowych – kultury słowiańskiej. W sztuce objawiało się to zamiłowaniem do ornamentów i zdobień zapożyczonych z przedmiotów etnicznych. Sięgano również do baśniowej mitologii bogów dawnych Słowian.

Obok znanych Bożków Słowiańskich Zofii Stryjeńskiej z 1918 roku, autorem teki ilustrującej rodzimy „Olimp” był m.in. Stanisław Jakubowski, który w 1919 roku wydał Bogów Słowian (Mitologia słowiańska). Kilka lat wcześniej wykonał cykl niezwykle dekoracyjnych gwaszy, które od 1918 roku znajdują się w zbiorach przemyskiego muzeum. Na ekspozycji pragniemy przypomnieć zarówno pochodzące z teki złocisto-czarno-białe drzeworyty jak i wielobarwne gwasze.

***

Stanisław Jakubowski (1885-1964), malarz, grafik, pedagog, urodzony w Kosowie, k. Kołomyi, wykształcony m.in. w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, z Przemyślem związany był od 1912 roku, gdzie początkowo pracował jako nauczyciel rysunku i malarstwa w gimnazjum. Osiadłszy w grodzie nad Sanem aktywnie angażował się w życie społeczne i kulturalne miasta. Był czynnym członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk, a także jednym z twórców pierwszych ekspozycji muzealnych, których częścią były również jego prace. Od 1917 roku został włączony do zarządu TPN i pełnił funkcję kustosza muzeum, zajmując się także konserwacją eksponatów, szczególnie malarstwa i grafiki.

Jakubowski był wielkim patriotą i ogromną wagę przykładał do poznania kulturowych korzeni swojego narodu. Stąd w pracach, nie tylko graficznych, ale również malarskich (akwarele, gwasze, oleje) podejmował tematykę starosłowiańską. Wiedzę czerpał z dostępnych źródeł pisanych (kroniki: Thietmara, Burckhardta, literatura polska, rosyjska i ukraińska), ze znanych słowiańskich baśni, legend, swojskich zwyczajów i obrzędowości ludowej. Działał również na polu archeologii, lecz tylko jako amator.

Stanisław Jakubowski obficie czerpał ze znanych sobie motywów ludowych, które łączył z upodobaniem do symboliki, romantycznym nastrojem i dekoracyjną stylizacją, tak charakterystyczną dla sztuki młodopolskiej.

Z ukochania tego, co nasze, co słowiańskie, z ukochania praojców naszych, ich wiary, zwyczajów i obyczajów, z ukochania ludu naszego, u którego przetrwały te błękitne kwiaty niezapominajek wiary Prasłowian – powstało to skromne dzieło, które niechaj idzie w Słowiańszczyznę, i niechaj będzie jednym nowym ogniwem tego ukutego przed wiekami łańcucha, co spaja silnym węzłem wszystkich braci Słowian (…). Tak Stanisław Jakubowski napisał we wstępie do teki drzeworytów Bogowie Słowian (Mitologia Słowiańska), wydanej w Przemyślu w 1919 roku.

Wystawę oglądać można od 1 do 31 sierpnia 2018 roku w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej, pl. Berka Joselewicza 1.

Katarzyna Winiarska

Ceramika i Szkło nowa wystawa w Muzeum Historii Miasta Przemyśla

M.Witkiewicz26 lipca 2018 roku w Muzeum Historii Miasta Przemyśla odbył się wernisaż wystawy Maria Witkiewicz 1934 - 2016 Ceramika i Szkło. Ekspozycję będzie można zwiedzać do końca września bieżącego roku.

Wśród przemyskich twórców, obok nazwisk znanych jak choćby Marian Stroński, są sylwetki pozostające w cieniu. Być może dzieje się tak, ponieważ osoby te odeszły niedawno i pamiętamy je bardziej jako znajomych, związanych z codziennymi, zwykłymi wydarzeniami, niż jako artystów. To czas pozwala spojrzeć na ich życie i dorobek z dystansem, wyostrza to, co najistotniejsze i najcenniejsze.

Statutowym obowiązkiem Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej jest zachowanie pamięci o lokalnych twórcach przez gromadzenie i udostępnianie zwiedzającym tego, co po nich ocalało.

Takim wizualnym przypomnieniem była w 2006 roku wystawa i wydawnictwo Biografie spóźnione: Krystyna Rokowska (1940-2004). Na początku 2016 roku żegnaliśmy wystawą malarza, Wiesława Wodnickiego (Nieskończona pieśń o człowieku. Pamięci Wiesława Wodnickiego (1943-2016)).

W tym roku pragniemy przypomnieć przemyskim odbiorcom Marię Witkiewicz. Urodziła się 27 sierpnia 1934 roku w Poznaniu. Edukację artystyczną rozpoczęła w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Częstochowie. Była absolwentką Wydziału Ceramiki Państwowej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu. Przez lata pracowała jako nauczycielka wychowania plastycznego, najpierw w liceach wrocławskich, a po przyjeździe do Przemyśla w latach 60. XX wieku, w Zasadniczej Szkole Zawodowej CZSP (Centralnego Związku Spółdzielczości Pracy), od 1977 roku – w I Liceum Ogólnokształcącym, a w latach 1979 – 1994 w Liceum Plastycznym w Jarosławiu.

Była członkiem Oddziału Związku Polskich Artystów Plastyków w Przemyślu i Wojewódzkiej Rady Plastyki przy Wojewodzie Przemyskim. Została uhonorowana odznaką „Zasłużony Działacz Kultury” i odznaką „Zasłużona dla Województwa Przemyskiego”. W 1972 r. otrzymała stypendium twórcze rządu włoskiego.

Wykonywała projekty okładek książek, druków ulotnych, malarstwa ściennego, wyposażenia wnętrz. Tworzyła ceramikę. Zajmowała się również malarstwem, rysunkiem i grafiką.

Uczestniczyła w konkursach oraz wystawach w Polsce i za granicą (Faenza, Lwów). Swój dorobek zaprezentowała na wystawach indywidualnych w Przemyślu (1967) i w Rzeszowie (1968).

Maria Witkiewicz odeszła 2 lipca 2016 roku. Pochowana została na Cmentarzu Głównym przy ul. Słowackiego w Przemyślu.

Była postacią niezwykle barwną, aktywną społecznie i artystycznie na wielu polach, pedagogiem szczerze oddanym swojej pracy.

Wystawa skupia się tylko na jednej z dziedzin działalności artystycznej Marii Witkiewicz, związanej bezpośrednio z kierunkiem studiów, które ukończyła – na ceramice i szkle. Tworzyła zarówno naczynia użytkowe (flakony, misy), jak również elementy dekoracyjne. Prezentowane prace ukazują, z jaką otwartością artystka podchodziła do materii, w której pracowała, prezentują różnorodność form i faktur. Obok obłych, organicznych kształtów, widzimy nowoczesne, proste, geometryczne wzory. Gładkie, lśniące, szkliwione powierzchnie jednych przedmiotów kontrastują z szorstką, matową materią innych.

To tylko mała część dorobku Marii Witkiewicz. Wystawa jest pierwszym krokiem ku większej, wzbogaconej wydawnictwem ekspozycji monograficznej.

Katarzyna Winiarska

Krzemionki - pradziejowe kopalnie krzemienia pasiastego - w drodze do UNESCO

-

Krzemionki - w drodze do UNESCOOd dnia 6 kwietnia 2018 roku w salach ekspozycyjnych Muzeum Historii Miasta Przemyśla można oglądać wystawę "Krzemionki - pradziejowe kopalnie krzemienia pasiastego - w drodze do UNESCO". 

Celem wystawy jest przedstawienie jednego z najciekawszych zabytków archeologicznych Polski – pradziejowych kopalniach krzemienia pasiastego w Krzemionkach.

To w Krzemionkach, w okresie neolitu i wczesnej epoki brązu tj. od ok. poł. IV do poł. II tys. p.n.e. wydobywany był krzemień, służący do wyrobu narzędzi. Rozmach i wykorzystywane metody eksploatacji surowca świadczą o opanowaniu przez górników zaawansowanych technik i wiedzy geologicznej. Pole eksploatacyjne, na którym znajduje się ponad 4 tysiące kopalń, ma szerokość od 20 do 200m i długość ponad 4,5 km. Świadectwem pradziejowej działalności człowieka w tym miejscu jest unikatowy krajobraz nakopalniany złożony z zagłębień poszybowych, hałd urobku, śladów pracowni i obozowisk górniczych. Pod ziemią znajdują się świetnie zachowane obiekty górnicze, które reprezentują większość technik wydobywczych znanych w pradziejach. Część z nich podziwiać można wędrując podziemną trasą turystyczną. Krzemionki, które leżą w centralnej Polsce, w obrębie północno-wschodniego mezozoicznego obrzeżenia Gór Świętokrzyskich, miały w pradziejach znaczenie ponadregionalne. Gładzone siekiery z charakterystycznego pasiastego surowca, rozprowadzano w promieniu ponad 650 km od kopalń – na terenie dzisiejszych Niemiec, Czech, Moraw, Słowacji, zachodniej Ukrainy, Białorusi i Litwy.

Zwiększenie świadomość istnienia na terenie Polski obiektu o tak wielkiej randze, jak Krzemionki, jest niezwykle istotne - zwłaszcza w kontekście złożonego niedawno wniosku nominacyjnego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

199 metrów pod ziemią - Artur Grzybowski

-

Artur Grzybowski - 199 metrów pod ziemią6 kwietnia 2018 roku odbył się wernisaż wystawy Artura Grzybowskiego pod tytułem 199 metrów pod ziemią. Jest to już 4 odsłona Małej Galerii Fotografii w tym roku.

Autor sam o sobie:

Urodziłem się w 1963 roku. Przez cały okres edukacji byłem klasyfikowany jako umysł ścisły – chemik i matematyk - laureat olimpiady chemicznej. Zdolności plastyczne tak określone przez jednego z nauczających: „Bez użycia cyrkla i linijki nawet marchewki nie narysuje”. Początki fotografii: „ofiara starego systemu edukacji”, wychowanek Kółka Fotograficznego w Szkole Podstawowej nr 1 w Wieliczce w latach 1972 -1975. Prowadzącym zawdzięczam niebanalne umiejętności prawidłowego rozpuszczania i użycia chemii fotograficznej oraz poznanie dobrej praktyki ciemniowej. Po skończonych szkołach pracowałem jako górnik w Kopalni Soli Wieliczka 1982 - 1983. W czerwcu 1983 roku przyszedł czas na ucieczkę przed Zasadniczą Służbą Wojskową. Przeniesienie do pracy w Kopalni Węgla Kamiennego Jastrzębie, gdzie zaginęły w nieznanych okolicznościach moje papiery wojskowe. W listopadzie powrót do KS Wieliczka, gdzie na stanowiskach górnika i operatora nawęglania w Kotłowni KS Wieliczka przepracowałem do 1988 roku. Po otrzymaniu przeniesienia do rezerwy podjąłem pracę w Pracowni Fotograficznej Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka, gdzie pracuję do dzisiaj.

Fotografią speleologiczną (kopalnianą) przy użyciu techniki otwartego błysku zainteresowałem się w 1984 roku. Jest to moja ulubiona metoda pracy we wnętrzach w trudnych warunkach oświetlenia do chwili obecnej.

Biorę również udział w działaniach propagujących rumuńską i ukraińską Bukowinę, z uwzględnieniem Polaków zamieszkujących tę ziemię.

Miałem kilka wystaw indywidualnych:

  • „Barwy cechsztynu” Wieliczka 1996, Bielsk Podlaski, Kutno 1997 i w kilku innych miejscach do 2000 roku,
  • „Wieliczka neconuscuta – Wieliczka nieznana" Muzeum Narodowe Bukowiny w Suczawie (Rumunia) 2006,
  • „Rumuńska Bukowina” Parana (Brazylia) 2016.

Brałem również udział w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych.

Jestem współautorem kilku albumów fotograficznych i autorem niepoliczalnej ilości zdjęć wydanych w różnych mediach.

Wchodząc do wyrobiska górniczego oglądam kunszt natury i ludzkiego trudu i staram się nadać mu kształt oświetleniem.

Dyplomy 2017

24 marca 2017 roku w gmachu głównym Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej odbyło się otwarcie wystawy DYPLOMY 2017. Ekspozycja została przygotowana przez Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej w Przemyślu oraz Wydział Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego i Instytut Sztuk Projektowych Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu.

Na wystawie przedstawione są prace dyplomowe studentów obu uczelni z dziedziny form przestrzennych, architektury wnętrz, druku cyfrowego oraz designu, a także prace laureatów Nagrody im. Jerzego Panka Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Zobaczyć można również dorobek filmowy studentów pod kierunkiem mgr Justyny Łuczaj-Salej, wykładowcy Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego oraz dra Piotra Kisiela wykładowcy PWSW.

Organizatorzy:

  • Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej
  • Wydział Sztuki UR
  • Instytut Sztuk Projektowych PWSW

Komisarz wystawy: Katarzyna Winiarska

Koordynator projektu: Tomir Mazur

Sponsorzy wystawy:

Honorowy patronat:

  • Marszałek Województwa Podkarpackiego
  • Rektor Uniwersytetu Rzeszowskiego
  • Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej

Portret Sytuacyjny - Jerzy Jura Zajchowski

Jerzy Jura Zajchowski - Portret Sytuacyjny2 marca 2018 roku w Muzeum Historii Miasta Przemyśla odbyło się otwarcie wystawy prac Jerzego "Jury" Zajchowskiego pod tytułem Portret Sytuacyjny

Jerzy "Jura Zajchowski - artysta fotografik, należy do Klubu Fotograficznego Atest 70. Zatrzymane w kadrze fotografie prezentują świat widziany oczami autora umieszczonych w nim ludzi oraz ich emocje.

Wystawę będzie można oglądać do końca marca 2018 roku.