wystawa czasowa

Obrazy Mariana Fidy w Muzeum Historii Miasta Przemyśla

W sieni oraz na parterze przed Wielką izbą oglądać można od piątku 9 lutego prace przemyskiego artysty malarza Mariana Jerzego Fidy.

Marian Jerzy Fida (1929 – 2016) urodził się i zmarł w Przemyślu. Z wykształcenia był prawnikiem, wykonywał zawód radcy prawnego. Malarstwem zajmował się od młodości; zdał egzamin na Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie, ale nie został przyjęty ze względów ideologicznych. Swoje artystyczne pasje realizował przez ponad trzydzieści ostatnich lat życia. Malarstwo Mariana Fidy zyskało u wielu znawców sztuki i artystów bardzo pochlebne recenzje. Ze względu na uprawianą tematykę oraz sposób podejścia do zagadnień historycznych, a także użyte środki wyrazu, artysta zyskał miano „przemyskiego Matejki”.

Prezentowane prace przedstawiają wydarzenia z historii Przemyśla. Pochodzą z cyklu „Moja w obrazach opowieść o Przemyślu i Ziemi Przemyskiej”, który artysta tworzył od lat osiemdziesiątych XX wieku aż do śmierci. Zostały namalowane w oparciu o wnikliwe badania archiwalne, ikonograficzne, kostiumologiczne, architektoniczne i inne.

Prace zakupione zostały z dotacji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Marszałka Województwa Podkarpackiego w 2017 roku.

Prezentowane obrazy:

W sieni:

Chorągiew Ziemi Przemyskiej pod Grunwaldem (15 lipca 1410 r.)

W drodze na koronację (Stefan Batory w Przemyślu ok. 10 kwietnia 1576 r.)

Przed Wielką Izbą:

Zabór Przemyśla (październik 1772)

Powrót wystawy Przemyśl wczoraj i dziś

Po przerwie świąteczno-karnawałowej uprzejmie zapraszamy do zwiedzania wystawy czasowej Przemyśl wczoraj i dziś. Ekspozycja prezentuje archiwalne fotografie naszego miasta zestawione z współczesnymi widokami tych samych miejsc, wykonanymi przez artystę fotografika Jarosława Piaseckiego. Wystawa została zorganizowana w ramach 25. Europejskich Dni Dziedzictwa. Jej otwarcie odbyło się 17 września 2017 roku.

Autor o sobie...

Odkąd pamiętam aparat fotograficzny towarzyszył mi praktycznie zawsze. Fotografia przeplata się przez całe moje życie. Już w szkole podstawowej chodziłem na kółko fotograficzne do MDK-u w Przemyślu, gdzie uczyliśmy się tradycyjnych technik fotografii w ciemni fotograficznej, w otoczeniu powiększalników, maskownic, kuwet z roztworami chemicznymi. Już wtedy fotografia architektury czy ludzi była moim ulubionym tematem zdjęć. Szkoła podstawowa, średnia zawsze aparat był obok. Założyłem rodzinę i naturalnym dla mnie było to że fotografia towarzyszy mi w ważnych wydarzeniach mojej rodziny. W miarę upływu czasu i rozwoju fotografii łączę swoją pasję z życiem rodzinnym i zawodowym. W roku 2010 zostałem laureatem XXII Ogólnopolskiego Biennale Fotografii Zabytki 2010 za dwa zdjęcia z cyklu,, Klatkowo” co zaowocowało wystawą fotograficzną tych właśnie prac w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej. Brałem udział w wielu kursach i warsztatach fotograficznych. Niejednokrotnie brałem udział w plenerach fotograficznych organizowanych przez Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej, gdzie moje prace były publikowane w wydawnictwach min: ,, Dialog dwóch kultur” Moje zdjęcia były także publikowane w wydawnictwie ,,Polska Niezwykła – Miasta miasteczka” Obecnie zajmuję się również fotografią koncertową na stałe współpracując z dwoma znanymi zespołami rockowymi polskiej sceny muzycznej, gdzie moje zdjęcia ukazują się w różnych publikacjach i wydawnictwach tych zespołów. W roku 2016 mój plakat został wyróżniony w konkursie ,, Las magiczne miejsce” Rok 2017 przyniósł mi sukces na III Międzynarodowym Konkursie Fotografii i Projektowania Graficznego gdzie w dziedzinie fotografii cyfrowej zająłem I miejsce.

Jarosław Piasecki

Obraz Zamknięty - wystawa fotografii Łukasza Kuśnierza

Łukasz Kuśnierz - Obraz ZamkniętyW piątek 26 stycznia odbył się wernisaż prac fotograficznych Łukasza Kuśnierza pod tytułem Obraz Zamknięty

Wystawa inauguruje kolejny rok istnienia Małej Galerii Fotografii - Rynek 9.

Łukasz Kuśnierz

Urodzony 18 lutego 1993r w Rzeszowie. Edukację artystyczną rozpoczął w wieku 12 lat w Zespole Szkół Plastycznych im. Piotra Michałowskiego w Rzeszowie. Jest absolwentem Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego. W 2017 roku obronił dyplom artystyczny w pracowni dr hab. prof. UR Jana Maciucha oraz dr Krzysztofa Pisarka.

Obraz Zamknięty

Studiowanie historii i zasad działania fotografii pozwoliło mi na podjęcie kolejnych kroków w mojej twórczości. Fotografia analogowa, jak i camera obscura szlifowała moje umiejętności przy każdej nowej realizacji. Nie można nauczyć się rysowania światłem jedynie przez lekturę książki czy obserwację. Metoda prób i błędów jest tu niezbędna, aby doprowadzić swój zmysł postrzegania rzeczywistości do perfekcji. Fotografia nie jest kopiowaniem tego, co już widzimy, lecz odzwierciedleniem naszej wyobraźni. Nasz punkt widzenia otaczającego świata chcemy pokazać odbiorcy i wciągnąć go - przez zdjęcia - do jego sedna. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób to zrobimy i czy umiejętnie posługujemy się światłem. Całą wiedzę zdobytą podczas nauki mogłem wykorzystać do stworzenia czegoś nowego a zarazem występującego w naturze już od bardzo dawna. Fotografie, które stworzyłem utwierdziły mnie w przekonaniu, że fotografia zaczyna się już podczas wschodu słońca. Umiejętne wykorzystanie światła pozwala na obejście standardów narzuconych przez współczesność. Aparat stracił znaczenie, jako nierozłączny element fotografii. Jest jedynie dla mnie dodatkiem, dzięki któremu moja praca może być przyjemniejsza bądź łatwiejsza. Mimo wszystko odrzuciłem wygodę, która nie daje mi satysfakcji, chociaż w moich słowach czuć ironię, ponieważ musiałem użyć lustrzanki cyfrowej by sfotografować swoje działania. Faktem jest natomiast, że nic ona nie wnosi i nie jest potrzebna by pokazać to, co udało mi się stworzyć. Wizja pokazania pomieszczeń, które zostały użyte do stworzenia cyklu moich prac zmusiła mnie jednak do jego użycia. Mógłbym powiedzieć i nie odbiegałoby to od prawdy, że udało mi się sfotografować wnętrze aparatu. Fotografia w fotografii czy aparat w aparacie? Oba te stwierdzenia nie przekonują mnie i nie mają sensu, jeśli zgłębić się w to, co chciałem przekazać. Sprowadzenie fotografii do minimum i udowodnienie, że samo światło już potrafi tworzyć bez ingerencji człowieka było dla mnie priorytetem. Musiałem wykazać tylko, że otaczają nas obrazy wszędzie i nie zdajemy sobie z tego sprawy. Każde wnętrze skrywa w sobie wielki potencjał. Wszystko zależy od tego, co kryje się po drugiej stronie okna i w jaki sposób wykorzystamy światło. Z ciemnego ponurego pomieszczenia stworzyłem tętniący życiem odwrócony świat. W swojej pracy chciałem pokazać sedno fotografii poprzez znalezienie się w samym jego centrum.

Etap pracy

Cykl obrazów zamkniętych powstał przez zastosowanie działania camera obscura. W każdym z wnętrz, okna zostały wyciemnione folią, w której przez wycięty otwór wpadające światło tworzyło odwrócony obraz z zewnątrz. Ostrość rzucanego obrazu była uwarunkowana odpowiednią wielkością otworu, a także warunkami pogodowymi. Pomieszczenia oraz powstałe w nich obrazy zostały sfotografowane lustrzanką cyfrową z odpowiednio ustawionym czasem naświetlania.

Łukasz Kuśnierz

Wystawę oglądać można do 19 lutego 2018 roku.

Spotkania w Krzemieńcu 2015-2016

Muzeum Narodowe Ziemi PrzemyskiejMiejsce eksponowania: Gmach Główny, pl. Berka Joselewicza 1 - I piętro.

Z nieukrywaną dumą mamy przyjemność zaprezentować Państwu, dokumentującą nasze dokonania, trzecią już wystawę zawierającą wybór prac uczestników międzynarodowych sympozjów, otwartych warsztatów twórczych i plenerów odbywających się w latach 2015-2016. Artyści biorący udział w wystawie pochodzą z Polski i Ukrainy oraz Włoch, Niemiec, Bułgarii, Serbii, Szwecji, Słowenii i Stanów Zjednoczonych.

Malarstwo Zofii Besz-Jary

Z. Besz-jaryDnia 17 listopada 2017 roku w Muzeum Historii Miasta Przemyśla odbył się wernisaż prac malarskich przemyskiej malarki pani Zofii Besz-Jary.

Zofia Besz–Jary [1925-2012] urodziła się we Lwowie. Dzieciństwo autorki obrazów to życie w mieście ale również częste wyjazdy na wieś w okolice Gródka Jagiellońskiego i na modną wówczas Huculszczyznę. Dziecko z miasta fascynowały zwyczaje i obrzędy ludności wiejskiej do tego stopnia, że po latach fragmenty wspomnień stają się motywem wiodącym w malarstwie.

W 1944 roku została przyjęta do Wojskowej Służby Sanitarnej w Rzeszowie. Otrzymała skierowanie do pracy w Państwowym Urzędzie Repatriacyjnym [PUR] zabezpieczając medycznie konwoje z przesiedlaną ludnością. Podobną funkcje pełniła w czasie Akcji „Wisła” w 1947 roku oraz przy sprowadzaniu do Polski – drogą morską – ofiar trwającej w Grecji wojny.

W Stalowej Woli uczestniczyła przy tworzeniu szpitala i tam została przełożoną pielęgniarek. Jednak tęsknota za Lwowem i nadzieja powrotu do ukochanego miasta, jaką żywiła Matka Pani Zofii, spowodowała, że przeniosła się do Przemyśla.

Od 1960 roku zaczęła pracę w Przychodni Kolejowej w Przemyślu. Działalność zawodową niezmiennie dopełniała działalnością plastyczną. „Od ręki” potrafiła stworzyć i zainscenizować scenkę rodzajową lub teatrzyk kukiełkowy, do którego sama tworzyła pacynki. Wyspecjalizowała się w malarstwie na szkle. Głównym tematem malarstwa na szkle były zwyczaje i obrzędy przedwojennej wsi. Drugim nurtem w malarstwie były kwiaty, którymi to obrazami często obdarowywała znajomych. Równie często przedstawiała na płótnach pejzaże. To pokłosie licznych plenerów, które organizowała wielokrotnie.

Aktywnie działała propagując malarstwo nieprofesjonalne. Między innymi była współzałożycielką Robotniczego Stowarzyszenia Twórców Kultury oraz Klubu Plastyka Nieprofesjonalnego w Przemyślu. Propagowała twórczość malarzy nieprofesjonalnych w „Galerii pod chmurką”, gdzie artyści prezentowali swoje prace w różnych częściach miasta.

Zofia Besz–Jary brała udział w wielu wystawach i konkursach zdobywając liczne nagrody i wyróżnienia. Jej prace znajdują się między innymi w MBL w Sanoku, Muzeach Etnograficznych w Toruniu, Wrocławiu, Rzeszowie, w MNZP oraz zbiorach prywatnych w kraju i zagranicą. W 2009 roku otrzymała odznaczenie Ministra Kultury i dziedzictwa Narodowego „Zasłużony dla Kultury Polskiej”.

Grenlandia - kolorowy odcień bieli

-

Grenlandia - kolorowy odcień bieli20 października 2017 roku w Muzeum Historii Miasta Przemyśla miał miejsce wernisaż wystawy Krzysztofa Muskalskiego - Grenlandia - kolorowy odcień bieli. Jest to kolejne wydarzenie w ramach Małej Galerii Fotografii.

Patronem medialnym wystawy jest: National Geographic.

O wystawie:

Grenlandia – „zielona kraina” – największa wyspa naszego globu przez większą część roku spowita jest bielą śniegu i lodu. Jedynie w miesiącach letnich odsłania swoje kolorowe oblicze u wybrzeży Morza Baffina. Barwna swą florą i fauną arktyczna tundra oraz góry lodowe skąpane w kolorowych promieniach słońca tworzą bajeczny klimat Grenlandii zachwycając kolorowymi odcieniami bieli…

I być może właśnie ten kolorowy klimat wyspy przyczynił się do nadania nazwy - Grenlandia – zachęcając osadników do osiedlania się na tej trudnej do życia wyspie.

Krzysztof Muskalski, AFIAP, AFRP, ZPAF

źródło National Geographic

O autorze:

Krzysztof Muskalski - częstochowski lekarz okulista. Obok okulistyki jego pasją są podróże oraz fotografia artystyczna. Jest członkiem rzeczywistym Stowarzyszenia Twórców Fotoklub RP oraz Związku Polskich Artystów Fotografików. W ramach swoich podróży odwiedził wiele zakątków Polski, Europy, Ameryki, Afryki, Azji, Australii i Oceanii. Swoje wyprawy opisuje w licznych artykułach, spotkaniach, audycjach radiowych i telewizyjnych. Swoje prace prezentował na kilkudziesięciu autorskich i zbiorowych wystawach fotograficznych w kraju i za granicą. Ma na swoim koncie nagrody i wyróżnienia w konkursach fotograficznych w kraju i zagranicą oraz autorski album fotografii „Czas Podróży". Prowadzi Autorską Galerię Fotografii w Częstochowie oraz jest współgospodarzem cyklu prezentującego autorów fotografii podróżniczej „Obrazki z podróży" w częstochowskim Ośrodku Promocji Kultury „Gaude Mater". Jest pomysłodawcą i współorganizatorem Międzynarodowych Salonów Fotografii Artystycznej Lekarzy „PhotoArtMedica" w Częstochowie.

źródło: Oficjalna strona Autora