Zakup kolekcji obrazów utorstwa Mariana J. Fidy dla zilustrowania historii Przemyśla w Podziemnej Trasie Turystycznej

Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej wzbogaciło swe zbiory o dwadzieścia dwa obrazy autorstwa przemyskiego malarza amatora Mariana J. Fidy. Dwadzieścia jeden prac zostało zakupionych z dotacji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Marszałka Województwa Podkarpackiego w ramach programu Zakup kolekcji do zbiorów muzeum, jedną zaś ofiarowała rodzina. Obrazy są przewidziane do ekspozycji w Podziemnej Trasie Turystycznej w Przemyślu, zadania realizowanego przez Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej, w której będą pełniły funkcję ilustracyjną.

Wszystkie pozyskane obrazy przedstawiają wydarzenia z historii Przemyśla. Pochodzą one z cyklu „Moja w obrazach opowieść o Przemyślu i Ziemi Przemyskiej”, który artysta tworzył od lat osiemdziesiątych XX wieku aż do śmierci. Zostały one namalowane w oparciu o wnikliwe badania archiwalne, ikonograficzne, kostiumologiczne, architektoniczne i in.

Na wspomniany wyżej cykl składają się dzieła przedstawiające wydarzenia historyczne, obejmujące okres od średniowiecza po czasy współczesne, z wydzielonymi pracami poruszającymi zagadnienia związane z II wojną światową. Oddzielną grupę tematyczną tworzą obrazy ilustrujące losy Polaków na Syberii (cykl „Polska Golgota Wschodu”) i wołyńskie . Inna, dająca się określić grupa w twórczości Mariana J. Fidy, to obrazy religijne ze szczególnym uwzględnieniem wybitnych duchownych: papieża Jana Pawła II, św. Brata Alberta Chmielowskiego, księdza biskupa Józefa Sebastiana Pelczara i in.

Marian Jerzy Fida urodził się 3 sierpnia 1929 roku w Przemyślu, gdzie zmarł w roku 2016. Był z wykształcenia prawnikiem, wykonywał zawód radcy prawnego. Malarstwem zajmował się od młodości; zdał egzamin na Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie, ale nie został przyjęty ze względów ideologicznych. Swoje artystyczne pasje realizował przez ponad trzydzieści ostatnich lat swego życia. Malarstwo Mariana J. Fidy zyskało u wielu znawców sztuki i artystów bardzo pochlebne recenzje. Ze względu na uprawianą tematykę oraz sposób podejścia do zagadnień historycznych, a także użyte środki wyrazu, artysta zyskał miano „przemyskiego Matejki”.